sobota, 23 października 2010

tesknosc zawrotna przybliza nas. 2010-02-21

Karpacz zima potrafi zapierac dech w piersiach i to niekoniecznie z
powodu zmeczenia. Poszlam sobie dzisiaj sama troche polazic. Wyobrazalam
sobie o ile przyjemniejszy bylby to wyjazd gdybym mogla trzymac Cie za
reke, dzielic z Toba radosc, jaka daja piekne widoki i slonce odbijajace
sie od sniegu. O ile smaczniejsza bylaby goraca czekolada pita w uroczej
cukierni, oscypek zjadany na cieplo czy grzaniec pity po
wielkilometrowej wycieczce pod gore. O ile weselsze byloby lepienie
balwana o 1 w nocy czy robienie orla w zamarznietym sniegu. Szczegolnie
gdybysmy brali potem wspolnie goracy prysznic. Chlonelam te wszystkie
wrazenia jak gabka, by moc Ci o tym pozniej opowiedziec. Tylko czy to
bedzie to samo?
Tak sobie mysle- coz Ci kochany po tych podrozach, skoro nie mozesz
dzielic tej radosci ze mna? Mijajac stok gorski myslalam, ze kiedys
koniecznie chce sie nauczyc jezdzic na nartach, siedzac pod swiatynia
Wang caly swiat mialam u stop, a i tak jedyne czego pragnelam, to moc
szeptac Ci do ucha o tym, co mnie w tym widoku urzeklo najbardziej. Czy
widzac krokodyle nie myslales o tym, ze chcialbys zobaczyc moja
zachwycona mine tu i teraz? Czy uwieczniajac kolejne zachody slonca
czujesz ze te chwile ponad wszystko chcialbys dzielic ze mna? Czy kiedy
patrzysz w niebo pelne gwiazd masz przed oczami obrazek, na ktorym mnie
obejmujesz i nazywasz kolejne z nich?
Jak bardzo cie kocham, tak bardzo chcialabym zyc normalnie. Boje sie
tych wszystkich waznych chwil, ktorych nie uda nam sie juz odzyskac.
Emocji, wydarzen, ktore stana sie przeszloscia nim wrocisz...Czy uda nam
sie je kiedys nadrobic? Czy znajdziemy czas by nauczyc sie razem jezdzic
na nartach, zobaczyc na zywo krokodyle, o 1 w nocy lepic balwana,
ogladac miliony gwiazd i siedziec na takiej lawce, by swiat lezal nam u
stop?

Jeszcze zdążymy w dżungli ludzkości siebie odnaleźć,
Tęskność zawrotna przybliża nas.
Zbiegną się wreszcie tory sieroce naszych dwóch planet,
Cudnie spokrewnią się ciała nam.
Jest już za późno!
Nie jest za późno!
eszcze zdążymy tanio wynająć małą mansardę
Z oknem na rzekę lub też na park;
Z łożem szerokim, piecem wysokim, ściennym zegarem;
Schodzić będziemy codziennie w świat.
Jest już za późno...
Jeszcze zdążymy naszą miłością siebie zachwycić,
Siebie zachwycić i wszystko w krąg.
Wojna to będzie straszna, bo czas nas będzie chciał zniszczyć,
Lecz nam się uda zachwycić go
Jest już za późno...

Jedyne czego dzis pragne to wtulic sie w Twoje ramiona i wsluchac w
puszczana przez Ciebie muzyke. Niczego wiecej nie pragne ponad Twoja
obecnosc.

Tylko badz
bo wtedy wszystko ma sens...

A.

0 komentarze:

Prześlij komentarz